skip to main | skip to sidebar

Pages

  • Strona główna

kulinarne czary Mary

Rzecz o eksperymentach (część I)

08:56 | Publish by Mara

Witajcie :) Dzisiaj trochę o tym, że czasami warto pokombinować i odważyć się na coś nowego. W ostatnim poście na zdjęciu obok tarty stała karafka z winem. Jak wspomniałam, wino jest zrobione przeze mnie i moich bliskich. Przez kilka lat we wrześniu i październiku byliśmy dosłownie katowani tym, żeby jeść winogrona. Rozdawaliśmy je w szkołach, w pracy. Ale i tak kończyło się to kilogramami zmarnowanych owoców. Na domiar złego, cholerstwo to rozrasta się z roku na rok - z krzewu zrobiła się plantacja. Wydawałoby się - niewdzięczny owoc - ni to do ciasta, ni to do deseru, ni to do dżemu. Co z tym zrobić? Odpowiedź w tym roku przyszła nagłym olśnieniem - WINO !!! Tak więc po podpowiedziach wujka Google, a także wskazówkach babci i jej koleżanek zabraliśmy się do roboty. Oto krótka fotorelacja:

Winobranie odbyło się 23 września. Było ciepło ale strasznie wiało. Mimo to daliśmy radę :)

 



Po miesiącach leżakowania, dokarmiania cukrem, owoce zostały wyjęte. Natomiast wino zostało sklarowane białkiem z jajek (stary, sprawdzony sposób babć).

 
Pierwsze testowanie odbyło się w grudniu. Efekt zwalił nas z nóg. I to dosłownie ;)


Dziś możemy "pomęczyć" znajomych i rodzinę lampką wina, nie tylko winogronami prosto z krzaczka :)

Już niebawem część II...

Etykiety: wino, winobranie, winogrona 2 komentarze
2 Responses
  1. Monika Szulkowska Says:
    13 lutego 2013 11:57

    Halo, halo... dlaczego nie dane mi jeszcze było spróbować tego napoju bogów :)


  2. Mara Says:
    15 lutego 2013 10:00

    Bo jeszcze nie wymyślili takiej walizki, która rozciągałaby się do wymiaru małego domku :P Ale spokojnie, kiedyś coś spróbuję spakować i przywieźć.


« Nowszy post Starszy post »
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Warto zajrzeć

  • Zespół Aspergera
    Dorosły i daleko
  • Szulinkowo
    Kartofle, pyry, ziemniaki i grule.
  • MAFFASHION
    mix inspirations 25/05/15
  • Ania w kinie
    Dlaczego Wataha nie daje rady

Menu

  • ▼  2013 (8)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ▼  lutego (3)
      • Rzecz o eksperymentach (część II)
      • Rzecz o eksperymentach (część I)
      • Babskie danie
  • ►  2012 (13)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)

Blog odwiedziło

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Copyright (c) 2010 kulinarne czary Mary. Design by Template Lite
Download Blogger Templates And Directory Submission.