skip to main | skip to sidebar

Pages

  • Strona główna

kulinarne czary Mary

Kawałek Hiszpanii

12:36 | Publish by Mara

Daniem na dziś będzie pizza. Z ręką na sercu przyznaję - robię ją dopiero od dwóch lat. Zawsze uważałam, że to zbyt duża filozofia i nigdy się tego nie podejmowałam. Ale dziś myślę, że to naprawdę dość prosta sprawa. I gdy mam dwie opcje do wyboru: zamówić lub zrobić samemu - wolę opcję drugą. Wtedy nie wkurzam się, że ktoś przywozi mi niedopilnowaną, spaloną pizzę lub mokrą i oklapłą, z głupiego powodu - ktoś wymyślił sobie, że pod pizzę wkłada się folię aluminiową (naprawdę muszę kiedyś odnaleźć tego "dziada" w Złotowie). Często też pizza przychodzi niedoprawiona, mdła. Nawet jeśli chodzi o czas, to korzystnie jest własnoręcznie zrobić pizzę - robi się ją ok. 20 minut i piecze się ją ok. 25 minut, a czas czekania na zamówioną pizzę wynosi średnio 40-60 minut. Fajne jest to, że gdy robisz pizzę, możesz sam decydować: ile i jakie składniki dodasz, czym przyprawisz, co ze sobą połączysz i jak bardzo chcesz mieć przypieczoną pizzę.


Żeby poczuć smak Hiszpanii, biegnij do sklepu i kup:
- 400 g mąki
- 30 g drożdży
- 250 ml wody
- łyżeczka cukru
- 2 łyżki oliwy (ewentualnie oleju)
- sól, pieprz, bazylia, oregano, pieprz ziołowy
- żółty ser, najlepiej Gouda
- 1 duża cebula, najlepiej czerwona
- 1 opakowanie czy słoiczek wypestkowanych zielonych oliwek
- kiełbasa Chorizo w plasterkach
- puszka kukurydzy
- sos pomidorowy w kartoniku lub ketchup ziołowy do pizzy
- 4 ząbki czosnku
- 1 jogurt naturalny
- ok. 3 łyżki majonezu
Chorizo – to najbardziej znana kiełbasa hiszpańska robiona z wieprzowiny. Ma charakterystyczny ostry, paprykowy smak.

1. Do 250 ml ciepłej wody dodajemy drożdże oraz łyżeczkę cukru. Mieszamy dokładnie i odstawiamy.
2. Do dużej miski wsypujemy mąkę, dolewamy nasz rozczyn oraz 2 łyżki oliwy i łyżeczkę soli. Zagniatamy ciasto. Jeśli będzie się za mocno kleić, posypujemy je trochę mąką i znów ugniatamy.
3. Wsadzamy je do miski, przykrywamy czystą ścierką.
4. Kroimy cebulę na pióra. Otwieramy wszystkie opakowania z produktami, które będziemy kłaść na pizzę.
5. Smarujemy blachę tłuszczem do pieczenia. Kładziemy na nią kulę ciasta i rękoma rozprowadzamy je równomiernie na blaszce (można też prędzej je rozwałkować i przenieść rozwałkowane ciasto na blaszkę).
6. Ciasto smarujemy obficie sosem pomidorowym (opcja I: smarujemy ketchupem i oprószamy pieprzem, solą i ziołami, opcja II: wykonujemy sos własnoręcznie z pomidorów lub opcja III: kupujemy gotowy sos do pizzy - kupiłam ostatnio takie cudeńko w kartoniku w NETTO, za ok. 3 zł i był rewelacyjny).
7. Na pizzy kładziemy plasterki sera, na ser - plasterki kiełbasy Chorizo. Posypujemy cebulą, kukurydzą. Na koniec rzucamy "gdzieniegdzie" oliwki. Na wierzchu pizzy rozkładamy listki bazylii, oprószamy solą, pieprzem, pieprzem ziołowym i oregano. 
8. Tak przygotowaną pizzę wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok. 180 C z termoobiegiem. Pieczemy ją ok. 25 minut. Jednak warto posłużyć się naszym wyczuciem, bo czasem trzeba wyjąć pizzę trochę prędzej, a czasem warto potrzymać ją trochę dłużej.
9. Punkt ten jest nieobowiązkowy (tylko dla lubiących sos czosnkowy): a więc do naczynia wlewamy cały jogurt naturalny, wyciskamy 3,4 ząbki czosnku, dodajemy pieprzu, soli i zagęszczamy majonezem (ok.3 łyżki), mieszamy dokładnie.

Przed wsadzeniem do piekarnika..


 
..I po wyciągnięciu :)

Etykiety: chorizo, pizza 1 komentarze
1 Response
  1. Monika Szulkowska Says:
    28 października 2012 13:50

    Wpraszam się na tą pizzę :)


« Nowszy post Starszy post »
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Warto zajrzeć

  • Zespół Aspergera
    Dorosły i daleko
  • Szulinkowo
    Kartofle, pyry, ziemniaki i grule.
  • MAFFASHION
    mix inspirations 25/05/15
  • Ania w kinie
    Dlaczego Wataha nie daje rady

Menu

  • ►  2013 (8)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
  • ▼  2012 (13)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (3)
    • ▼  października (1)
      • Kawałek Hiszpanii
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)

Blog odwiedziło

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Copyright (c) 2010 kulinarne czary Mary. Design by Template Lite
Download Blogger Templates And Directory Submission.