skip to main | skip to sidebar

Pages

  • Strona główna

kulinarne czary Mary

Oswajanie z brokułem część II

02:46 | Publish by Mara

Dawno nie pisałam ani nie zaglądałam tutaj. Sesja nie sprzyja gotowaniu. Student siedzi w książkach a jedyne na co ma czas to zrobić sobie kanapkę, w porywach rozmrozić żelazne zapasy i zjeść w pośpiechu. Ale teraz mamy wakacje.. W moim ogródku warzywa aż się proszą o zerwanie i ugotowanie z nich czegoś pożywnego, zdrowego ale i rozpływającego się w ustach. A jeśli mowa o rozpływaniu w ustach, to nasuwa mi się jako pierwszy krem z brokułów.


Uwielbiam świadomość, że gotuję z warzyw, które nie mają w sobie ani grama nawozów, podłej chemii. Smak takich warzyw jest nie do zastąpienia kupnymi warzywami w hipermarkecie. Kolejną nieodłączną ich zaletą jest zapach. One naprawdę pachną! Szkoda tylko, że nie hoduję brokuła. Może kiedyś? Tymczasem jeśli nie macie ogródka, lub tak miłej babci/cioci, która dałaby wam natkę pietruszki/cebulę/czosnek/bazylię ze swojej działki, polecam poświęcić chwilę, by wybrać się na rynek i zaopatrzyć się w świeże warzywa. Naprawdę warto ;)

Do przyrządzenia kremu z brokuł potrzebujemy:

- 1 duży brokuł
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 3 kostki rosołowe lub prawdziwy bulion warzywny
- ziele angielskie, liść laurowy
- sól i pieprz
- 200 ml rzadkiej śmietanki 30%
- pestki dyni i słonecznik
- 2 łyżki masła/oleju
- 1,5 l wody
- opcjonalnie: twardy żółty ser  np. Edamski, pietruszka, bazylia



1. Kroimy cebulę w kostkę/ w piórka (nie trzeba robić tego starannie, potem i tak to będzie zmiksowane)  i smażymy ją na maśle. W międzyczasie w garnku gotujemy bulion z kostek rosołowych (lub z włoszczyzny).
2. Myjemy brokuł, rozdzielamy na różyczki, korzeń kroimy na kilka części.
3. Na patelnię ze smażącą się cebulką dorzucamy cały brokuł. Podsmażamy go ok. 5 min, obracając go co jakiś czas. Następnie wrzucamy brokuł i cebulę do garnka z wrzącym bulionem. Wyciskamy jeszcze do bulionu ząbki czosnku, możemy dodać także ziele angielskie, 2-3 liście laurowe, świeżą pietruszkę lub bazylię i gotujemy tak długo, aż brokuł zmięknie.
4. Zostawiamy do ostygnięcia na kilka minut, następnie miksujemy blenderem na jednolity krem. Na koniec dolewamy śmietankę i gotujemy jeszcze przez kilka minut. Dodajemy pieprz i sól do smaku.
5. Na patelni prażymy na maśle słonecznik i pestki dyni ze szczyptą soli, ciągle mieszając.
6. Zupę nalewamy do miseczek, posypując na wierzch słonecznikiem i pestkami dyni. Dla seromaniaków polecam zetrzeć na tarce prosto do zupy trochę żółtego sera. Momentalnie się rozpływa i pasuje idealnie :)

Jeśli ktoś lubi krem tak gęsty, że łyżka staje to warto przyrządzić zupę z dwóch brokułów. Jeżeli planujemy poczęstować zupą większą ilość osób to wystarczy ugotować więcej bulionu, wykorzystać dwa duże brokuły a nie jeden. Wtedy potrzebne nam będzie więcej przypraw, by zupa była tak samo intensywna w smaku. Musimy uprażyć także większą ilość pestek dyni i ziaren słonecznika. Ilość śmietanki pozostaje bez zmian.

 Zupa jest bardzo sycąca. Jeden duży talerz zaspokaja nawet największy apetyt. Jednak fajnym dodatkiem do zupy będzie bagietka (na gorąco z masełkiem czosnkowym lub na zimno posmarowana masłem).


Smacznego!


Etykiety: krem z brokułów, zupa brokułowa 1 komentarze
1 Response
  1. Anonimowy Says:
    9 stycznia 2013 12:54

    Właśnie tego szukałam, jutro wjedzie na mój stół :D - kasia:)


« Nowszy post Starszy post »
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Warto zajrzeć

  • Zespół Aspergera
    Dorosły i daleko
  • Szulinkowo
    Kartofle, pyry, ziemniaki i grule.
  • MAFFASHION
    mix inspirations 25/05/15
  • Ania w kinie
    Dlaczego Wataha nie daje rady

Menu

  • ►  2013 (8)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
  • ▼  2012 (13)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ▼  sierpnia (2)
      • "Podwędzony" kurczak
      • Oswajanie z brokułem część II
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)

Blog odwiedziło

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Copyright (c) 2010 kulinarne czary Mary. Design by Template Lite
Download Blogger Templates And Directory Submission.